Niedzielne mecze: porażka faworyta, powrót Calcio!

W niedzielę oglądaliśmy dwa spotkania Amatorskiej Ligi Orlikowej 2020. Było to dokończenie 2. kolejki.

W pierwszym meczu Midas Odczynniki mierzył się ze Starówką Lublin. Bez wątpienia faworytami byli ci drudzy, którzy tydzień wcześniej w efektownym stylu pokonali Calcio Vazoni 8-4. Także mecz z Midasem rozpoczął się dla nich dobrze. Na prowadzenie 1-0 wyszli w 13. minucie, a na listę strzelców wpisał się Artur Kozak, dla którego był to siódmy gol w sezonie. Jednak szybko do remisu doprowadził Konrad Lis (1-1). Przy takim wyniku zawodnicy udali się na przerwę. Po niej znów lepiej radzili sobie gracze ze Starego Miasta. Udokumentował to Rafał Marciniak. Starówka wygrywała 2-1 i była na najlepszej drodze do zwycięstwa. Ale Midas nie zamierzał się poddawać. Najpierw wyrównanie, a później prowadzenie swojej ekipie dał Michał Muda (3-2). Niespodzianka była blisko. Gdy trafił Jarosław Zieliński (4-2) stało się jasne, że nie będziemy świadkami drugich punktów w lidze dla Starówki. Midas wygrał 4-2. Po remisie sprzed tygodnia, był to pierwszy komplet oczek dla Odczynników.

W drugim niedzielnym meczu Calcio Vazoni podejmowało Spartę Okoszę. Calcio po porażce na inaugurację, również teraz nie miało łatwej sytuacji. Krótka ławka rezerwowych w porównaniu do szerokiej kadry Sparty mogła stanowić problem. Jednak ta obawa okazała się zupełnie nietrafiona. Vazoni od początku dominowali, a killerem dla swoich rywali był Hubert Korzeniewski. Do przerwy bramkarza rywali pokonywał aż czterokrotnie, dzięki czemu jego zespół prowadził 4-0. Wynik drugiej połowy otworzył ten sam zawodnik (5-0). Gole dołożyli Nikita Szewczenko i Dawid Żyszkiewicz. Było już 9-0 dla Calcio! Spartę stać było tylko na gola honorowego, którego autorem został Kacper Kania.

Po dwóch seriach gier jedynym zespołem z kompletem zwycięstw jest MCK Lublin, które w czwartek pokonało Deportivo 9-3. Tabela TUTAJ.

Autor: Kamil Wojdat

Leave a Reply